Sobota, 17 listopada 2018

Przeciwko stereotypom

Lucyna Tataruch

Tagi:

25 sierpnia 2015, aktualizowano: 05-11-2015

W tym numerze „Miast Kobiet” znajdziecie sporo o modzie. Według trendów, jesień minie nam w czterech smakach (str. 16-17). Który podoba się Wam najbardziej?
Pozostając przez chwilę w tym modowym klimacie, zapytam o coś zupełnie innego. Czy stylistka może jeździć na wózku inwalidzkim? Czy Wy zdecydowałybyście się na poradę od kogoś, kto nie chodzi? Czy to powinno mieć jakiekolwiek znaczenie? Wraz z pierwszą myślą, od razu chce się powiedzieć - nie, nie powinno. Jednak Patrycja Małecka, przyszła studentka szkoły wizażu i stylizacji, nie kryje obaw. „Widząc podejście ludzi do osób niepełnosprawnych, myślę, że mogę nie mieć klientów” - wyznaje w rozmowie z Dominiką Kucharską (str. 10-11).
Chodzi jej o to, że wózek odstrasza. Niektórym trudno uwierzyć w to, że ktoś taki może mieć modowe wyczucie i gust. Przecież żyje inaczej, więc nie obchodzą jej trendy, stroje na wyjścia, stylizacje do pracy, na imprezę czy randkę. Prawdopodobnie w ogóle nie interesuje się tym, jak wygląda. Po co, przecież jeździ na wózku… Błąd! Patrycja przekonuje, że takie podejście to nic innego jak stereotyp. To on każe nam myśleć o „wózkowiczach” jako o inwalidach, którzy nie są w stanie wyjść z domu. Ona, energiczna dwudziestopięciolatka, zaprzecza temu całą swoją osobą. Brała udział w wyborach Miss Polski na wózku, zorganizowała I Bydgoski Wyścig Wózkowiczów, a gdy ktoś przepuszcza ją w kolejce podczas zakupów, odpowiada: „Nie jestem świętą krową, nie traktujcie mnie tak”.


Nie trzeba jeździć na wózku, by na co dzień mierzyć się z różnymi, krzywdzącymi stereotypami. Przeczytacie o tym np. w tekście Justyny Król „Gdy rodzina się sypie” (str. 18-19). Adam, samotny ojciec, nie raz musiał udowadniać wszystkim dookoła, że jako mężczyzna wcale nie jest tym gorszym rodzicem. Z drugiej strony, w artykule „Matka też człowiek” (str. 30-31) pokazujemy, w jaki sposób uwolnić się od łatki Matki Polki, oddanej jedynie swojej rodzinie, bez chwili na własne przyjemności.
A co ze stereotypem starszej, samotnej kobiety, opiekującej się wszystkimi kotami z osiedla? Gdy rozmawiałam z Izabellą Szolginią, dyrektorką bydgoskiego Schroniska dla Zwierząt, usłyszałam, że to kolejny mit. Bardzo łatwo jest nam widzieć świat, w prostych kalkach, które porządkują innych według wzoru. Stereotyp sprawia, że samotną sąsiadkę z kotami traktujemy z przymrużeniem oka, jak sympatyczną wariatkę. Jestem przekonana, że w takich ocenach nie ma nic sympatycznego.
Dlatego kolejny raz w „Miastach Kobiet”, w różny sposób i nie zawsze wprost, łamiemy stereotypy.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Partnerzy Miast Kobiet

  • Consilis
  • Positivemind.pl
  • Focus
  • UM Bydgoszcz
  • Brigdehead
  • Teatr Polski
  • FKE
  • MCK Bydgoszcz
  • Dwór Artusa
  • Helios
  • Multikino
  • Cinema City